Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

Prolog

Londyn, rok 1878: Przez zaśnieżone miasto, popołudniową porą jechał powóz zaprzężony w dwa czarne konie, które powożący, starszy mężczyzna zaganiał w stronę lasu znajdującego się na obrzeżach stolicy. Mijający karocę ludzie uśmiechali się miło i machali do wyglądającej z ciekawością przez okno blondwłosej, sześcioletniej dziewczynki. Wreszcie po długiej jeździe przez las powóz zatrzymał się przed imponujących rozmiarów willą należącą do hrabiego Phantomhive. Tuż po otwarciu przez staruszka drzwi karocy sześciolatka wysiadła i tanecznym krokiem skierowała się w stronę domu. Gdy wreszcie stanęła w ogromnym hallu nabrała powietrza w płuca. - Mamo, tato, braciszku, wróciłam! - zawołała i uśmiechnęła się delikatnie, gdy na półpiętrze zobaczyła swojego młodszego brata. - Sioscycka! - krzyknął uradowany chłopiec i puścił się pędem w stronę dziewczynki.  - Stęskniłem się za tobą. - powiedział przytulając się z całych sił do uśmiechniętej siostry. - Ja też tęskniłam. - zaśmiała się blondyn...