Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Rozdział specjalny (część I)

Z dedykacją dla B. Prawczeski: Agato ciesz się i raduj, gdyż dodałam ten bonusik z Oliverkiem specjalnie dla Ciebie. I dla Nami: W nagrodę za tak długie oczekiwanie na rozdział. (Gomene, ale to naprawdę nie moja wina) (Perspektywa Undertakera): Jak zwykle leżałem w trumnie i rozmyślałem nad sensem życia, gdy rozległ się dzwonek do drzwi mojego zakładu pogrzebowego.    - Przepraszam! Jest tu ktoś? - Usłyszałem lekko wystraszony głosik i zaśmiałem się mrocznie, po czym wyszedłem z ukrycia robiąc na chłopcu piorunujące wręcz wrażenie. Niski blondynek rozdarł się na cały głos i rzucił biegiem w stronę drzwi, ale te (na całe szczęście dla mnie, a nieszczęście dla niego) się zacięły.    - Hihihi. Nie bój się, przecież nic Ci tu nie grozi - powiedziałem. - Jestem Undertaker. Usiądź sobie, a ja przyniosę ciasteczka i herbatę. Już po chwili chłopiec siedział na jednej z trumien i wpatrywał się w czubki butów popijając herbatę, a ja obserwowałem go kątem oka zbyt zaję...