Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Rozdział trzeci

Leżałam w salonie, na kanapie, a ciocia, wujek, Edward, Lizzie i Shiemi pochylali się nade mną z zatroskanymi minami.  - Co się stało? - spytałam i podciągnęłam się do siadu.  - Straciła panienka przytomność - Usłyszałam.  - Lili? Wszystko w porządku, moja droga? - zapytał wuj.  - Miałam dziwny sen... - mruknęłam i opowiedziałam o swojej wizji. Gdy skończyłam w pomieszczeniu zapadła cisza.  - No tak... - zaczęła ciocia.  - My... - Dołączył się Edward.  - Możecie to wreszcie wykrztusić? - zirytowałam się nieco.  - Więc... to co widziałaś... to... to prawda - Usłyszałam i wpatrzyłam się w przestrzeń. To nie mogła być prawda. Oni nie mają prawa! Nie mają!  - Lili? - Lizzie dotknęła mego ramienia, a ja wzdrygnęłam się i spojrzałam na nią.  - J-ja... nie wiem co powiedzieć - wyznałam.  - Ciiiii... - Edward położył mi palec na ustach.  - Nie musisz nic mówić - szepnęła kuzynka otaczając mnie ramionami, a ja wtuliłam się w...